Jeśli ktoś nas ogląda regularnie zauważył, że wdarła się na naszego bloga przerwa w pisaniu postów. Nie wynika to jak można pomyśleć z pogody jaką mamy, a z dużego obciążenia związanego z pisaniem pracy magisterskiej… Fotograficznie w tym okresie działo się sporo. Zrobiliśmy sesję naszemu współlokatorowi Rafałowi, który jest DJ’em. Jako goście i jednocześnie fotograf dokumentowaliśmy komunię świętą Gabrysi. Te zdarzenia związane są z ciągłymi przemieszczaniem, które mimo tego, że lubimy podróżować, nie zawsze jest miłe. Przed nami plenery ślubne, sesje narzeczeńskie i wiele wiele więcej… Cierpliwości…



A tutaj jeszcze my :)
