Archive for the ‘Dzieci’ Category

Stefan

Październik 9, 2010

Zupełnie przypadkiem poznaliśmy dwójkę manager’ów Stefana. Stefan był zainteresowany sesją zdjęciową w plenerze w celu stworzenia swojego pierwszego portfolio. Miał bardzo konkretne oczekiwania i wykazał się nie lada profesjonalizmem.
Znalazł dla nas tylko godzinę czasu, a tak właściwie widzieliśmy się przez jakieś 4 minuty. Busy guy!
Prawda jest taka, że smacznie spał podczas robienia zdjęć, a otworzył oczy tylko na chwilkę, by po zobaczeniu dwóch obcych twarzy z dziwnymi czarnymi, niepluszowymi rekwizytami zawieszonymi na szyjach rozpłakać się rzewnie..oj.
Na zdjęciach 1-miesięczny Stefan i jego Rodzice.
 Stefan fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne
 Stefan fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne
 Stefan fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne
 Stefan fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne
 Stefan fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne
 Stefan fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne

Zapowiedzi

Maj 31, 2010

Jeśli ktoś nas ogląda regularnie zauważył, że wdarła się na naszego bloga przerwa w pisaniu postów. Nie wynika to jak można pomyśleć z pogody jaką mamy, a z dużego obciążenia związanego z pisaniem pracy magisterskiej… Fotograficznie w tym okresie działo się sporo. Zrobiliśmy sesję naszemu współlokatorowi Rafałowi, który jest DJ’em. Jako goście i jednocześnie fotograf dokumentowaliśmy komunię świętą Gabrysi. Te zdarzenia związane są z ciągłymi przemieszczaniem, które mimo tego, że lubimy podróżować, nie zawsze jest miłe. Przed nami plenery ślubne, sesje narzeczeńskie i wiele wiele więcej… Cierpliwości…

fotograf wrocław sesja komercyjna

fotografia podróże

fotografia komunia święta


A tutaj jeszcze my :)
fotografia wrocław

ja, rodzice i Pafnucy

Luty 8, 2010

Umawialiśmy się i umawialiśmy, aż wkońcu się udało! Tak to jest jeśli chodzi o znajomych, niby od zaraz i nie ma sprawy, a jakoś wszystko się odwleka. Dotarliśmy do sympatycznego domu Dorotki, Krzyśka, małej Karolinki i kota Pafnucego-inwalidy bez jednego oka i zarazem strażnika domowego ogródka. Wszyscy okazali się chętnymi do pozowania i spokojnymi modelami. Jedno określenie, które pasuje mi do przebiegu tej sesji to “smooth”.
A dla równowagi pierwsze zdjęcie z tzw “jajem” ;)

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

 ja, rodzice i Pafnucy fotografia ślubna wrocław dzieci zdjęcia ślubne

Dłuuugi weekend

Listopad 19, 2009

Jako, że nie byliśmy w domach na “Wszystkich świętych” skorzystaliśmy z okazji ( 11 listopada ) i wyjechaliśmy z wrocławia do naszych domów. Pierwsze kilka dni spędziliśmy w Brzesku, a następne w Majdanie Nepryskim. Niestety w Brzesku pogoda nie dopisała i nie mieliśmy okazji do przetestowania nowego softboxa ;]. W mojej wiosce pogoda, jak widać poniżej, była dużo lepsza… Mieliśmy okazje rąbać drewno, piec ciasta i przede wszystkim spotkać się ze znajomymi i rodziną. Na pierwszym zdjęciu kieliszek “malinówki” autorstwa mojego taty, a zdjęcie autorstwa Ani:D
Ania: Podczas gdy chłopcy rąbali drewno  ja się troszkę błąkałam z tym kieliszkiem, więc co by się za szybko nie upić obrałam sobie ów kieliszek za model. Przynajmniej się nie ruszał;)

W lesie korzystaliśmy tylko ze światła zastanego, bo niestety kable odmówiły posłuszeństwa. Grzesiek nie może się już doczekać bezprzewodowych wyzwalaczy. Od świąt z pełnotatowej dziewczyny zostane jedynie na pół etatu, resztę c czasu wypełniać będzie mu nowy sprzęt;)

 Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne Dłuuugi weekend fotografia ślubna wrocław brak kategorii zdjęcia ślubne