Ślub Ani i Norberta uwieczniony przez nas na fotografiach (ślub, plener) został okrzyknięty najlepszym polskim ślubem 2011 roku!!
Przypominamy, że konkurs Trendsetters 2011 jest organizowany na łamach portalu ślubnego bridelle.pl.
Bardzo się cieszymy z udziału w takim sukcesie.
Zmykamy to uczcić!

Archive for the ‘Uroczystości’ Category
Trendsetters 2011
Styczeń 30, 2012Second twin
Grudzień 17, 2011Fantastyczna współpraca w zeszłym roku z pierwszym bliźniakiem: Kasią i jej już obecnym mężem Igorem zaowocowała kolejnym przedsięwzięciem w tym sezonie z jej prawie lustrzanym odbiciem: Anią i jej również już obecnym mężem Norbertem. Oprócz tego, że dziewczyny wspaniale potrafią się bawić to czuja blues,a artystycznego! Wszystko było przygotowane tematycznie i perfekcyjnie. Kolorowo, folklorystycznie.. a zresztą co będę się rozpisywać skoro o tych umiejętnościach wychwalone jest już nawet na jednym z najlepszych portali ślubnych Bridelle.pl (zachęcamy do klikniecia:
link 1
link 2
link 3
link 4
a my dziekujemy za umieszczenie tam naszych zdjęć:)
Kto nie był na weselichu-niech żałuje, bo takie imprezy zdarzają się tylko… dwa razy!
Przypatrzcie się zdjęciu dwóch siostrzyczek na fotelach-kropla w krople, a jednak inne;)






























Królestwo Neli i Wojtka
Listopad 26, 2011Dawno dawno temu, bo lato przecież już dawno minęło:) Za górami ( właściwie górkami śląskimi), za lasami, na dworze Wojciecha Króla odbyło się Jego wesele z piękną wybranką Nelą. My byliśmy Ich nadwornymi fotografami i to jak się bawili, jedli i pili możecie obejrzeć poniżej:)


































I żyli długo i szczęśliwie!
Kasia i Igor
Grudzień 29, 2010Teraz czas na ślub z duszą! Nieco bajkowo, rodzinnie i bez zadęcia. Taki właśnie był ich ślub. Ceremonia odbyła się w kameralnym wręcz kościółku w Okocimiu k/Brzeska, a późniejsze wesele w restauracji August w Brzesku. Przemiłą niespodzianką dla gości i dla nas samych okazał się polonez, który został spontanicznie zatańczony przez gości weselnych na olbrzymim trawniku przed restauracją. Chylę tu czoła dwójce Wodzirejów z Brzeska, którzy poradzili sobie z ok 100 osobami prowadząc ich w kółkach, kółeczkach, czwórkach, ósemkach a nawet szesnastkach w takt muzyki przy użyciu jednego maleńkiego mikrofonu! To się nazywa mieć posłuch:) Weselnicy wyglądali jakby ćwiczyli ten układ co najmniej od tygodni. Oprócz tego prowadzący zaskoczyli wszystkich gości, a zwłaszcza tych młodszych układami tanecznymi do największych hitów minionego lata!
Jeśli któryś z gości się przyjrzał, to może dostrzegł dwóch fotografów tańczących sobie w kąciku.. tak tak nam tez się tamta atmosfera udzieliła:)
Kilka tygodni po ślubie umówiliśmy się na sesję plenerową, na która Kasia przygotowała się fantastycznie! Wymarzyła sobie sesje pt Alicja w krainie czarów. Mnóstwo dekoracji, gadżetów, pomysłów-bajka!




































