W piątek przyjechała do nas cala rodzinka Ani. Przez weekend pomieszkiwali w apartamencie położonym przy rynku – odkryliśmy tam “zakręcone schody” :) ..nie mogliśmy się oprzeć :



I teraz coś bardziej kolorowego…






Generalnie zdjecia Przemka na schodach robiliśmy na duzej czulosci – iso400 ( ostatnie zdjęcie 1600 ), a przy tym sprzecie, który póki co posiadamy daje dużo szumu.

Fajna ta klatka schodowa! Nic tylko pstrykać i pstrykać i pstrykać! :)
Pierwsza fota to mój faworyt! gdyby zamiast kubków stały szklaneczki z whisky, a zamiast ciacha dymiące cygara, to by było normalnie zdjęcie gangsterskie! MAFIA. hi hi
GO też fajna – ten dom za oknem dobrze robi za tło!
.. więc whisky, dymiące cygara we Wrocławiu next time, najlepiej do partyjki pokera, białych kapeluszy, złotych, grubych łańcuchów, sygnetów itp itd.
serio serio.
No to na kiedy się umawiamy? :D
no to może druga połowa listopada, weekend?ha!